Felieton / Masz Pan złotówkę?
OSKAR CHMURA 2 marca 2010
Masz Pan złotówkę?
Mam czy nie mam? Muszę dać. W kieszeni od spodni dwa złote, ale z jakiej racji miałbym komukolwiek oddawać swoją własność? Czy w taki sposób powinniśmy dzielić się z potrzebującymi? O problemie żebractwa.
Na Dworcu Głównym we Wrocławiu podszedł do mnie pewien ciekawy Pan, ubrany w szare spodnie na kant i z dopasowaną czapką z daszkiem. Do tego brązowa skórzana kurtka. Dam mu na imię „Józef”. Poprosił mnie ciepłym głosem o złotówkę. Powiedział ” dzień dobry” i był miły. Złotówki nie dostał.
Ilu bezdomnych jest na ulicach Wrocławia?
Tego nie wiemy dokładnie. Wrocławskie schroniska mogą pomieścić 630 osób. Jak zwykle bywa , w naszym kraju wszystkiego jest za mało. Więc zakładam, że bezdomnych jest więcej o kilkaset osób. Czy to dużo czy niewiele? Dla porównania w Berlinie żyje ich 100 tys.
Gdzie można spotkać bezdomnych?
Dworzec kolejowy, autobusowy, przejścia podziemne parki i wszędzie tam gdzie przechodzący może ofiarować kilka groszy. Stojąc na Dworcu Głównym, często przyglądam się mającym miejsce sytuacjom. Zdarza się, że podchodzą do mnie Panowie proszący o pieniądze. Czasem cała wataha dopada się grupki czekających na pociąg i nachalnie żąda złotówki. Widziałem nie raz, jak przykro pachnący „kloszardzi” osaczają młode osoby - szczególnie kobiety, które nie będą niegrzeczne i ze strachem w oczach oddadzą drobne. Takie sceny można ujrzeć np. na ulicy Kuźniczej, gdzie jest sporo studentek.
Dlaczego ktoś prosi o pieniądze?
Pieniądze zwykle rozdają w miejscu zwanym pracą... życie jest nieugięte i wiem doskonale, że jak nie zarobię to nie mam. Dlaczego zatem ktoś ma dostawać pieniądze za darmo? Może jak będzie brzydko pachnieć to dostanie jakieś grosze by się szybko odsunął? A może dlatego, że źle wygląda? Ma na sobie stary płaszcz, zniszczone buty i twarz z siniakami. Możliwe, że ofiarującymi pieniądze kierują takie pobudki. Moim zdaniem, tok myślenia żebrzących przebiega następująco - gdy ktoś daje pieniądze to warto o nie prosić. Błędne koło. Jak poproszę to na pewno dostanę. A jak dostaję to będę prosić dalej.
Ile w ten sposób można zarobić?
Ja nie dałem ani grosza. Kobieta zapytana po mnie dała jedną złotówkę, ktoś inny nakrzyczał na Natręta- ryzyko zawodowe. Dwóch panów dało po dwa złote a młoda studentka złotówkę. Pani z dzieckiem w wózku również pomogła. Ciekawe ile osób dało wcześniej pieniądze?! Tego nie widziałem, bo detektywem stałem sie dopiero po tym jak „Józef” zwrócił się do mnie o pomoc. Chodziłem za nim dosłownie kilka chwil, spoglądałem na monety jakie dobrym słowem i kwaśną miną zdobywa. Podliczając, wyszło co najmniej 6 złotych, a do tego to co dała Pani z wózkiem. Opłacalne, prawda? Nie skomentuję.
Zawsze pusty kubek
O czym mowa? O Romach grających w tramwajach. Pięknie grają na akordeonie umilając czas podróżnym. Akurat. Jeszcze nigdy nie poprawili mi humoru. W Tramwaju tłok a „muzycy” przepychają się aby do kubeczka zbierać pieniądze. I ten tytułowy kubeczek zawsze jest pusty, spoglądając na to mamy wrażenie, że nikt nie dał więc szkoda nam tych grajków. Innym sposobem jest kubeczek z zawartością kilku groszy, łatwo pomyśleć, że inni już dali, teraz czas na nas. Techniki są różne. Dziwne. W taki, jakże prosty sposób biorą nas na litość. Romowie często spotykani są na ulicach, z dzieckiem na kolanach młoda matka lub siostra prosi o pieniądze. Jak ich nie dać, prawda? Romowie to nie reguła... widujemy Polaków proszących pieniądze - jeszcze smutniejszy widok.
Dawać czy nie dawać?
Niezwykle trudny temat do dyskusji. Ja nie daję pieniędzy, ale każdy zastanawia się sam czy zrobić inaczej. Nie znam powodów dla których miałbym dawać pieniądze. Bezdomny z dworca - ma 500 metrów do schroniska. Jak można wspierać kogoś kto nie chce sie nawet umyć?! Naprawdę ma to zapewnione np. w Towarzystwie Pomocy Brata Alberta. Przypuszczam, że nie zbiera nikt na chlebek. Prędzej na alkohol. Czy to takie rozsądne dawać tym upadłym ludziom alkohol? Poza tym, jeżeli dajemy pieniądze to nadal pozwalamy im być bezdomnymi i zmarnowanymi. W ten sposób powiększamy przepaść między Społeczeństwem a Nimi.
Krytyka konstruktywna
Jak pomagać? Ofiarowanie pieniędzy z pewnością nie jest dobrym rozwiązaniem. Lepiej gdy powiemy, że powinni się wstydzić tego co robią. Starajmy się mierzyć bezdomnych tą sama miarą, co każdego przechodnia.
Ktoś powie, że to niemożliwe. Owszem możliwe. Czy ktokolwiek zwraca uwagę panu lub pani co wyklina w tramwaju? Zapewne tak, jednak, gdy przeklina bezdomny odwracamy wzrok... bo nie warto.
Kodeksu wykroczeń :
Art. 58. § 1. Kto, mając środki egzystencji lub będąc zdolny do pracy, żebrze w miejscu publicznym, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
§ 2. Kto żebrze w miejscu publicznym w sposób natarczywy lub oszukańczy, podlega karze aresztu albo ograniczenia wolności.
Art. 104. Kto skłania do żebrania małoletniego lub osobę bezradną albo pozostającą w stosunku zależności od niego lub oddaną pod jego opiekę, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny.
Kodeks karny:
Art. 256. Kto publicznie [...] nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
Art. 257. Kto publicznie znieważa grupę ludności albo poszczególną osobę z powodu jej przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo
z powodu jej bezwyznaniowości lub z takich powodów narusza nietykalność cielesną innej osoby,
podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
W Polsce żebranie jest zabronione i bezdomnymi zawsze zaopiekuje się Straż miejska lub Policja. Z pewnością trafią w dobre ręce, gdzie się o Nich zadba.
Więcej informacji można uzyskać pod bezpłatnym numerem telefonu: 0 800 292 137 oraz na stronie www.cirs.wroclaw.pl
Inne artykuły autora: Kobiety pojmane przez hitlerowców , Poligon Kabaretowy, Na ryby za miasto, Śląsk starożytny, Sposób na sesję, Czy miano Europejskiej Stolicy Kultury należy się Wrocławiowi ?
Przeczytaj 5 opinii
Dodaj swoją opinię »-
pasażer na gapę
2010-03-02
18:19:10ble
oskar jak zwykle pojechal swoim hardkorowym stylem;*
-
pasażer na gapę
2010-03-03
11:11:12Bezdomny Józef
Oskarze, przykro mi, że nie tak krytykujesz. Mam 100 renty, żona mnie wyrzuciła z domu, pracy dla ludzi z moim wykształceniem (kończyłem PWr) nie ma, jedyne co pozostaje mi to żebranie...:(
-
pasażer na gapę
2010-03-03
14:49:23Pomogę Ci
Napisz do mnie e-mail, postaram Ci się pomóc. oskar.chmura@stacjawroclaw.info
autor -
pasażer na gapę
2010-03-05
15:22:35Byle tak dalej.
Dobry wpis, sporo naprawdę celnych uwag. Mam nadzieję, że tekst ten wpłynie na pogląd przynajmniej paru osób.
~elektroniczny węgiel -
pasażer na gapę
2010-03-18
15:04:15nienawidzę żebraków...:!
Kalendarium imprez
Dzisiaj >> Muzeum Sztuki Cmentarnej
Owady i człowiek
Oblicza lalek
WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010
Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol
MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA
„ZAGUBIENI W ISTNIENIU”
POKÓJ DO GRY
PASOWANIE NA UCZNIA
„Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej
Jutro >> Muzeum Sztuki Cmentarnej
Owady i człowiek
Oblicza lalek
WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010
Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol
MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA
„ZAGUBIENI W ISTNIENIU”
"Zbliżanie..."
Wernisaż wystawy Dagmary Rybak
POKÓJ DO GRY
PASOWANIE NA UCZNIA
„Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej
Wkrótce >> Muzeum Sztuki Cmentarnej
Owady i człowiek
Oblicza lalek
WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010
Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol
MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA
„ZAGUBIENI W ISTNIENIU”
"Zbliżanie..."
Wernisaż wystawy Dagmary Rybak
Pomiędzy
POKÓJ DO GRY
PASOWANIE NA UCZNIA
OSIECKA, KACZMARSKI, TUWIM- polska liryka, norweskie brzmienie
„RODZINA KERWOODÓW” – Ray’a i Michaela Cooney’a
„Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej
Piotr Wysocki "Aldona" - wystawa w ramach projektu "Zbliżanie..."
Wykład dr Anny Wiatr „Nie(pełno)sprawność nie istnieje”
Okno na parlament Raya Cooneya
Pracownia Filmowa Artura Pilarczyka zaprasza
wstęp wolny Konieczna - Kochanowski w przedstawieniu „Last Minute, czyli dla Ciebie zrobię wszystko
Premiera Grupy Teatralnej Metamorfoza
BEATA LERACH „ W Twoją stronę wołam..“
spektakl muzyczny - LENINGRAD
Eve Ensler - Monologi waginy
SEX, PROCHY I ROCK`N`ROLL
"SEX PROCHY & ROCK"N"ROLL"
NINA STILLER- Jidisze Perł
„Wymazane Historie”
Die Toten Hosen w klubie WZ
Do mikrofonu prosimy! – wieczór dziesiąty
MAIL US ART
„Niebieskoocy”
Wibracje Taneczne – II edycja
SYNESTHESIA FESTIVAL
Reklama
Ostatnie opinie do artykułów
~elektroniczna_sprawiedliwość_historyczna
"Takim zachowaniem odznaczyły się różne narody Europy, szczególnie... Rosjanie z ZSRR."
Polecam również lekturę na temat Oddziału 731.
:)
W końcu ktoś wymyślił coś naprawdę godnego podziwu, takich akcji powinno być więcej, by osoby niewidome bądź głuchonieme miały możliwość kontaktu ze sztuką. super :)
Arbuz szampański. Sałatka z arbuza - przepisy
Sezon arbuzowy w pełni. Arbuz to owoc doskonały na upalne lato »
Trujące owoce w ogrodzie
Sporo popularnych ogrodowych roślin zawiera substancje szkodliwe dla zdrowia(...)





