Środa 8 września 2010

Kultura / "Kobieta w kabarecie być powinna"

ADAM KRUZEL 5 lutego 2010

"Kobieta w kabarecie być powinna"

Kabaret CHYBA jest najaktywniejszą formacją działającą w granicach Wrocławia. Zespół składa się z czterech osób, zafascynowanych dobrym humorem. Sylwia „Sylwek” Styczeń, Piotr „Guma” Gumulec, Seweryn „Sewi” Domagała i Michał „Mieczysław” Gliński, to nietuzinkowe osobowości, świetnie uzupełniające się na scenie.

od lewej: "Mieczysław", "Guma", "Sylwek", "Sewi"

Poza własną twórczością skupiają się na ogólnym rozwoju regionalnego środowiska kabaretowego. Od roku organizują „Poligon Kabaretowy”, gdzie młodzi artyści mogą dać upust swojemu poczuciu humoru. Impreza odbywa się w klubie Włodkowica 21. Do tej pory występowali na niej: OTOoni, Szydera, Dabz, Statyf, Noł Nejm, Jurki, Nic Nie Szkodzi, Klakier, Hlynur i Ymlałt. Kolejny, 11. „Poligon”, 9 marca o godz. 19:11. Jak na dwuletnią działalność, grupa ma za sobą spore osiągnięcia min. I miejsce w konkursie Polskiego Radia, Nagroda Publiczności na festiwalu “Fermenty 2009″, Grand Prix na Eliminacjach 38. i 39. FAMY (2008 i 2009), Półfinalista 25. PAKI. Najświeższym wyróżnieniem była kwalifikacja do pierwszej piątki o tytuł najlepszego animatora sztuki na - „Szczyt Kultury”. Podczas rozdania nagrody miałem osobistą przyjemność przekonać się czy słusznie.

http://chyba.org - Oficjalna strona Kabaretu Chyba

Powiedzcie coś o sobie jak się nazywacie, kim jesteście, co robicie

Seweryn Domagała :  Nazywam się Seweryn Domagalski, a to jest Maciej Gliński. Jesteśmy studentami Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej we Wrocławiu
i tak jak każdy student zajmujemy się leniuchowaniem.

Maciej Gliński :  I studiowaniem.

Seweryn :  W wolnych chwilach zajmujemy się kabaretem.

Rozumiem, że wolne chwile zajmują Wam sporo czasu

Maciej :  Tak.

Seweryn :  Staramy się to wypośrodkować. Szukamy złotego środka między tymi dwoma, ulubionymi zajęciami.

Co ze studiowaniem

Maciej :  Gdzieś pojawia się nauka, ale bez przesady. Poza tym na piątym roku studiów mamy mało zajęć.

Skąd pomysł na założenie kabaretu; Chcieliście być kolejni

Seweryn :  Tak, chcieliśmy być kolejni. Pomysł na kabaret wytworzył się w głowie Piotrka Gumulca. Jego brat miał już kabaret, w którym odnosił sukcesy, a Piotrek jako, że jest od niego młodszy, zazdrościł mu, zawsze podkradał garderobę, więc w końcu zaczął wymyślać puenty i żarty. Stwierdził, że na studiach ma osoby,
z którymi mógłby zrobić kabaret, no i odezwał się do nas. Zapytał się mnie i Maćka czy mielibyśmy ochotę to robić.

Dobrze się znacie ze studiów

Seweryn :  Tak, chociaż nikt z nas z Wrocławia nie jest.

Jest kobieta - Sylwia

Maciej :  My jej nie znamy.

Seweryn :  Poznaliśmy ją na imprezie u koleżanki ze studiów, z którą mieszka. Spodobała nam się
i stwierdziliśmy, że fajnie jest mieć kobietę w kabarecie, ponieważ kobieta w kabarecie być powinna. Zdecydowanie faceci nie mogą grać sami. To, co robił Monty Python, przebieranie się za kobiety jest jednym
z najprostszych środków do wywołania śmiechu. Więc kobieta wzięła się z tego, że takich rzeczy nie chcieliśmy robić. Zawsze chcieliśmy pracować z kobietą, bo to jest wyzwanie.

Wyzwaniem nazywacie pracę z kobietą czy nad kobietą

Seweryn :  Myślę, że obydwie formy są dobre. Wyzwaniem nazywam i to mnie interesowało, jak Sylwia w trakcie trudnych dni zachowywałaby się na scenie. Ponadto, Sylwia jest z natury spokojna i nigdy się nie gniewa, więc jest jeszcze ciekawiej. Nie mieliśmy jeszcze okazji tego obserwować.

Maciej Gliński :  Generalnie ona nam się nie zwierza. No chyba , że Tobie?

Seweryn :  Nie, nie, mi się nie zwierza.

Maciej :  Wiesz, my nie dostajemy od Sylwii takich jasnych sygnałów „słuchajcie, to jest teraz”.

Ciekawi mnie skąd czerpiecie pomysły na tworzenie nowych skeczy

Seweryn :  Maciek wymyśla teksty.

Maciej :  Nie! Seweryn specjalnie tak mówi, bo to on jest tekściarzem. Pomysły biorą się z jego irracjonalnego poczucia humoru i niekiedy ciekawego spojrzenia na świat, a później obrabiamy to na próbach. Seweryn czasem zamyka się w domu na dwa dni, kupuje wystarczająco jedzenia i potrafi z niego nie wychodzić. Wtedy zupełnie traci kontakt ze światem zewnętrznym, staje się aspołeczny i trzeba go normować.

Seweryn :  Wiesz, jesteśmy amatorami, uczymy się tego wszystkiego. Staramy się być bardzo uważnymi, aby wyłapywać tematy, które powinny być przez nas zrobione. Nie boimy się chyba trudnych tematów, nie?

Maciej :  Ty się ewidentnie nie boisz.

Jesteście kontrowersyjni; Uważacie się za takich

Maciej :  Nie.

Seweryn :  Nie, nie, nie. Chciałbym, aby ten kabaret był kontrowersyjny, poruszał trudniejsze tematy i nie bał się śmiać np. z czarnej populacji naszego świata.

Maciej :  Ale to jest trudne. Teraz wszyscy śmieją się z czarnej populacji i żeby to wszystko miało ręce i nogi, żeby to nie było tanim bezsensem, że Ci zaraz coś odbije….

Seweryn :  To może być papież na przykład? Też można się pośmiać.

Maciej :  Można się pośmiać ale pomyśl kto się będzie z tego śmiał? Każdy, ale jednocześnie nikt otwarcie tego nie zrobi…

Seweryn :  No! I dlatego tutaj jest miejsce.

Maciej :  Gdy młody kabaret łapie się za jakieś chamidło, to wiesz jakie będą komentarze.

Seweryn :  To nie jest chamidło. Myślę, że już minął okres karencji na nie śmianie się z Jana Pawła II. Już jest czas, aby coś w tym kierunku zrobić.

Maciej :  Nie w tym kierunku. Nie, nie, nie.

Czyli wasz punkt widzenia jest różny

Maciej :  Tak.

Seweryn :  Jak widzisz reszta grupy skutecznie mnie blokuje, przez co niektórych rzeczy nie robimy, niestety.

Widzę, że wciąż się poznajecie i docieracie. A jak to jest z prześmiewaniem się z ważnych postaci w naszym życiu, odgrywających istotną rolę w świecie

Seweryn : Dla mnie papież nie jest ważną osobą w życiu. Jest zwykłym politykiem.

Mówisz teraz o Janie Pawle II

Seweryn : Mówię ogólnie o funkcji papieża. Nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby się z niego nie śmiać. Podobnie jak śmiejemy się z policjantów, lekarzy czy prezydentów.

Maciej :  Owszem, ale są tego pewne konsekwencje. Śmiejąc się z papieża zawężamy sobie liczbę odbiorców. Na końcu okaże się, że ludzi, którzy byli z nami od zawsze, zamieniliśmy na wąską grupkę szaleńców.

Rozumiem, w takim razie powiedzcie jak Was odbiera publika; Jak jest na Waszych występach

Seweryn :  Przyjdź na występ i wtedy zobaczysz jak ludzie nas odbierają. Mam nadzieję, że trafisz na nasz dobry dzień. Wrocławska publiczność zaczyna nas kojarzyć i chyba lubić.

Maciej :  Świadczą o tym „Poligony kabaretowe”.

Przekażcie coś więcej na ten temat. Jaka jest formuła tego spotkania

Seweryn : ”Poligon kabaretowy” to spotkanie z młodym, nieznanym lub znanym odrobinę z pojedynczych skeczy kabaretem. „Poligon” jest miejscem, w którym głównie kabarety z Wrocławia mają szansę razem spotkać się na scenie i pokazywać premierowe rzeczy.

Maciej :  Uważam to za jedno z nielicznych miejsc, gdzie nieznane kabarety mogą regularnie, raz w miesiącu, przećwiczyć to, co robią na co dzień. Występując przed publicznością mogą poczuć, że to, co robią, ma sens. Podczas pokazywania większości skeczy występuje akcja-reakcja, jest śmiech. Na szczęście nie jest jak
w teatrze, że wszyscy siedzą cicho.

Maciej :  Jak w kabarecie jest cisza, to jest źle.

Czasami milczenie jest złotem…

Seweryn :  Na szczęście jesteśmy złym przykładem.

Maciej :  U nas rzadko kiedy jest cisza.

Seweryn :  We Wrocławiu.

Co do kabaretów, które zapraszacie na „Poligon”, jesteście otwarci na wszystkich

Seweryn : Nie, nie jesteśmy otwarci na wszystkich, bo podstawą jest wiedza, co ten kabaret pokazuje. Jeszcze nigdy nie zaprosiliśmy kabaretu, którego nie widzieliśmy na scenie.

Maciej : Na „Poligon” przychodzą ludzie, aby zobaczyć coś ciekawego, i uwierz mi, że siedząc przez półtorej godziny na krześle, przy czymś bez sensu, komentarze na temat występów pojawiają są od razu. Nie jest tak, że ktoś się wstydzi powiedzieć ”to było bez sensu”.

A gdyby ktoś chciał pokazać się przed Wami; Moglibyście to zobaczyć

Seweryn : Jeżeli odezwie się do nas ktoś z wrocławskich kabaretów lub ktoś kto zakłada kabaret we Wrocławiu
i okolicy, a ma ochotę przyjechać, to jesteśmy otwarci. Po to też powstał „Poligon”. Jeśli kabarety chcą tu się pokazać, to mamy jeden warunek. Najpierw musimy zobaczyć waszą twórczość.

Jakie znacie wrocławskie grupy

Seweryn :  Hmmm, jest Elita, Neo-Nówka…

Tak, to są te znane a reszta

Seweryn :  Kabaret Chyba. No i z tych ważniejszych, to już chyba wszystko.

Powracając do Was. W jednym z wywiadów, który przeprowadzała Kinga Czernichowska, powiedzieliście: „Wychowaliśmy sobie publiczność”. Na czym to polega

Maciej : Na Włodkowica 21 to jest możliwe.

Seweryn :  Od samego początku „Poligonu” skupiliśmy się na tym, żeby publiczności uświadomić, że kiedy występujemy w premierowym skeczu, a tylko takie gramy na „Poligonie”, to tak naprawdę je ćwiczymy. Chcemy, żeby widownia wiedziała, że pojawia się słabe żarty, logika wydarzeń może być zaburzona. I dlatego publiczność uczulamy na to. W ten sposób „wychowujemy publikę”, ucząc np. reakcji. Nie tylko śmiech jest występuje
w kabarecie. Można się zdziwić, bić brawo.

Maciej :  Można gwizdać.

Seweryn :  Gwizdać, jasne.

Jakie reakcje spotykacie najczęściej

Seweryn : Na szczęście śmiech.

Muszę się zapytać o jedną rzecz. Z kim chcielibyście wystąpić

Maciej :  Z Zenonem Laskowikiem.

Seweryn :  Raz w miesiącu występujemy na „Wrocławskiej Scenie Kabaretowej” w Multikinie, gdzie występują gwiazdy znane z telewizji. Ciężko będzie znaleźć kabaret, z którym chcielibyśmy wystąpić.

To, że przebywacie, występujecie z tymi osobami jest dla Was nauką

Seweryn :  W prawie każdym przypadku prosimy, aby obejrzeli nasz występ i powiedzieli, co robimy źle, a co dobrze. Jesteśmy na to otwarci.

Maciej : Występy z nimi są obserwacją roboty zza kulis. Dzięki temu wiem, że nie jest to permanentna zabawa, permanentny śmiech, beka non-stop. Wcale tak nie jest. Za sceną widać, że ci ludzie są zorganizowani, sprawnie się pakują i przenoszą w następne miejsce, kolejne granie. Mnie się kiedyś wydawało, że będzie zabawnie cały czas. Wcale to tak nie wygląda. Nudno, próby…

Maciej :  Zdziwiłbyś się gdybyś zobaczył, jak niektóre kabarety zachowują się za kulisami. Na przykład pomiędzy skeczami, w których nie występują, siadają i czytają gazety.

Na jaki występ chcecie zaprosić

Seweryn : Bardzo serdecznie zapraszamy na każdą edycję „Poligonu Kabaretowego”, ponieważ są to niepowtarzalne wieczory, właściwie za każdym razem inne. W najbliższym czasie chętnie zaprosimy również na eliminacje regionalne do PAKI, którą mamy zamiar w tym roku…

Maciej : Mamy zamiar się tam dostać, przede wszystkim.

Seweryn :  Eliminacje odbędą się pod koniec lutego we Wrocławiu.

Kiedy „Poligon”

Seweryn : ”Poligon” 9 marca o godzinie 19:11. Będą tam na pewno cztery wrocławskie i opolskie formacje. Gwiazdy jeszcze nieznane.

Więc może Wy

Seweryn :  Jesteśmy nią na każdym „Poligonie”.

Z niecierpliwością czekam na „Poligon” pozytywnych emocji , jednak wcześniej, bo 10 lutego posłucham żartów na deskach Centrum Sztuki Impart podczas przeglądu - “Do mikrofonu prosimy”. Próbka umiejętności Kabaretu Chyba: www.chyba.org/multimedia


Inne artykuły autora:  Inwestycja w wyobraźnięRozstrzygnięcie konkursuTonąca orkiestraKeep smiling Zmanipulowany „Sen”Vans Off The Wall Music TourFestival de cultura Brasileira – cz. IIFestival de cultura BrasileiraJakościowy przegląd mikrofonuCześć, to ja Alex

Przeczytaj 2 opinie

Dodaj swoją opinię »
  • pasażer na gapę

    2010-02-05
    14:31:01

    Krzysiek

    Artykuł pierwsza klasa.
    Dobra robota Adam.

  • pasażer na gapę

    2010-02-06
    22:07:24

    "Kobieta w kabarecie być powinna"

    Dobre!!!

Kalendarium imprez

Dzisiaj >>  Muzeum Sztuki Cmentarnej Owady i człowiek Oblicza lalek WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010 Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA „ZAGUBIENI W ISTNIENIU” POKÓJ DO GRY PASOWANIE NA UCZNIA „Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej
Jutro >>  Muzeum Sztuki Cmentarnej Owady i człowiek Oblicza lalek WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010 Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA „ZAGUBIENI W ISTNIENIU” "Zbliżanie..." Wernisaż wystawy Dagmary Rybak POKÓJ DO GRY PASOWANIE NA UCZNIA „Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej
Wkrótce >>  Muzeum Sztuki Cmentarnej Owady i człowiek Oblicza lalek WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010 Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA „ZAGUBIENI W ISTNIENIU” "Zbliżanie..." Wernisaż wystawy Dagmary Rybak Pomiędzy POKÓJ DO GRY PASOWANIE NA UCZNIA OSIECKA, KACZMARSKI, TUWIM- polska liryka, norweskie brzmienie „RODZINA KERWOODÓW” – Ray’a i Michaela Cooney’a „Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej Piotr Wysocki "Aldona" - wystawa w ramach projektu "Zbliżanie..." Wykład dr Anny Wiatr „Nie(pełno)sprawność nie istnieje” Okno na parlament Raya Cooneya Pracownia Filmowa Artura Pilarczyka zaprasza wstęp wolny Konieczna - Kochanowski w przedstawieniu „Last Minute, czyli dla Ciebie zrobię wszystko Premiera Grupy Teatralnej Metamorfoza BEATA LERACH „ W Twoją stronę wołam..“ spektakl muzyczny - LENINGRAD Eve Ensler - Monologi waginy SEX, PROCHY I ROCK`N`ROLL "SEX PROCHY & ROCK"N"ROLL" NINA STILLER- Jidisze Perł „Wymazane Historie” Die Toten Hosen w klubie WZ Do mikrofonu prosimy! – wieczór dziesiąty MAIL US ART „Niebieskoocy” Wibracje Taneczne – II edycja SYNESTHESIA FESTIVAL

+ dodaj wydarzenie

Reklama

Ostatnie opinie do artykułów