Kultura / "Kobieta w kabarecie być powinna"
ADAM KRUZEL 5 lutego 2010
"Kobieta w kabarecie być powinna"
Kabaret CHYBA jest najaktywniejszą formacją działającą w granicach Wrocławia. Zespół składa się z czterech osób, zafascynowanych dobrym humorem. Sylwia „Sylwek” Styczeń, Piotr „Guma” Gumulec, Seweryn „Sewi” Domagała i Michał „Mieczysław” Gliński, to nietuzinkowe osobowości, świetnie uzupełniające się na scenie.
od lewej: "Mieczysław", "Guma", "Sylwek", "Sewi"
Poza własną twórczością skupiają się na ogólnym rozwoju regionalnego środowiska kabaretowego. Od roku organizują „Poligon Kabaretowy”, gdzie młodzi artyści mogą dać upust swojemu poczuciu humoru. Impreza odbywa się w klubie Włodkowica 21. Do tej pory występowali na niej: OTOoni, Szydera, Dabz, Statyf, Noł Nejm, Jurki, Nic Nie Szkodzi, Klakier, Hlynur i Ymlałt. Kolejny, 11. „Poligon”, 9 marca o godz. 19:11. Jak na dwuletnią działalność, grupa ma za sobą spore osiągnięcia min. I miejsce w konkursie Polskiego Radia, Nagroda Publiczności na festiwalu “Fermenty 2009″, Grand Prix na Eliminacjach 38. i 39. FAMY (2008 i 2009), Półfinalista 25. PAKI. Najświeższym wyróżnieniem była kwalifikacja do pierwszej piątki o tytuł najlepszego animatora sztuki na - „Szczyt Kultury”. Podczas rozdania nagrody miałem osobistą przyjemność przekonać się czy słusznie.
http://chyba.org - Oficjalna strona Kabaretu Chyba
Powiedzcie coś o sobie jak się nazywacie, kim jesteście, co robicie
Seweryn Domagała : Nazywam się Seweryn Domagalski, a to jest Maciej Gliński. Jesteśmy studentami Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej we Wrocławiu
i tak jak każdy student zajmujemy się leniuchowaniem.
Maciej Gliński : I studiowaniem.
Seweryn : W wolnych chwilach zajmujemy się kabaretem.
Rozumiem, że wolne chwile zajmują Wam sporo czasu
Maciej : Tak.
Seweryn : Staramy się to wypośrodkować. Szukamy złotego środka między tymi dwoma, ulubionymi zajęciami.
Co ze studiowaniem
Maciej : Gdzieś pojawia się nauka, ale bez przesady. Poza tym na piątym roku studiów mamy mało zajęć.
Skąd pomysł na założenie kabaretu; Chcieliście być kolejni
Seweryn : Tak, chcieliśmy być kolejni. Pomysł na kabaret wytworzył się w głowie Piotrka Gumulca. Jego brat miał już kabaret, w którym odnosił sukcesy, a Piotrek jako, że jest od niego młodszy, zazdrościł mu, zawsze podkradał garderobę, więc w końcu zaczął wymyślać puenty i żarty. Stwierdził, że na studiach ma osoby,
z którymi mógłby zrobić kabaret, no i odezwał się do nas. Zapytał się mnie i Maćka czy mielibyśmy ochotę to robić.
Dobrze się znacie ze studiów
Seweryn : Tak, chociaż nikt z nas z Wrocławia nie jest.
Jest kobieta - Sylwia
Maciej : My jej nie znamy.
Seweryn : Poznaliśmy ją na imprezie u koleżanki ze studiów, z którą mieszka. Spodobała nam się
i stwierdziliśmy, że fajnie jest mieć kobietę w kabarecie, ponieważ kobieta w kabarecie być powinna. Zdecydowanie faceci nie mogą grać sami. To, co robił Monty Python, przebieranie się za kobiety jest jednym
z najprostszych środków do wywołania śmiechu. Więc kobieta wzięła się z tego, że takich rzeczy nie chcieliśmy robić. Zawsze chcieliśmy pracować z kobietą, bo to jest wyzwanie.
Wyzwaniem nazywacie pracę z kobietą czy nad kobietą
Seweryn : Myślę, że obydwie formy są dobre. Wyzwaniem nazywam i to mnie interesowało, jak Sylwia w trakcie trudnych dni zachowywałaby się na scenie. Ponadto, Sylwia jest z natury spokojna i nigdy się nie gniewa, więc jest jeszcze ciekawiej. Nie mieliśmy jeszcze okazji tego obserwować.
Maciej Gliński : Generalnie ona nam się nie zwierza. No chyba , że Tobie?
Seweryn : Nie, nie, mi się nie zwierza.
Maciej : Wiesz, my nie dostajemy od Sylwii takich jasnych sygnałów „słuchajcie, to jest teraz”.
Ciekawi mnie skąd czerpiecie pomysły na tworzenie nowych skeczy
Seweryn : Maciek wymyśla teksty.
Maciej : Nie! Seweryn specjalnie tak mówi, bo to on jest tekściarzem. Pomysły biorą się z jego irracjonalnego poczucia humoru i niekiedy ciekawego spojrzenia na świat, a później obrabiamy to na próbach. Seweryn czasem zamyka się w domu na dwa dni, kupuje wystarczająco jedzenia i potrafi z niego nie wychodzić. Wtedy zupełnie traci kontakt ze światem zewnętrznym, staje się aspołeczny i trzeba go normować.
Seweryn : Wiesz, jesteśmy amatorami, uczymy się tego wszystkiego. Staramy się być bardzo uważnymi, aby wyłapywać tematy, które powinny być przez nas zrobione. Nie boimy się chyba trudnych tematów, nie?
Maciej : Ty się ewidentnie nie boisz.
Jesteście kontrowersyjni; Uważacie się za takich
Maciej : Nie.
Seweryn : Nie, nie, nie. Chciałbym, aby ten kabaret był kontrowersyjny, poruszał trudniejsze tematy i nie bał się śmiać np. z czarnej populacji naszego świata.
Maciej : Ale to jest trudne. Teraz wszyscy śmieją się z czarnej populacji i żeby to wszystko miało ręce i nogi, żeby to nie było tanim bezsensem, że Ci zaraz coś odbije….
Seweryn : To może być papież na przykład? Też można się pośmiać.
Maciej : Można się pośmiać ale pomyśl kto się będzie z tego śmiał? Każdy, ale jednocześnie nikt otwarcie tego nie zrobi…
Seweryn : No! I dlatego tutaj jest miejsce.
Maciej : Gdy młody kabaret łapie się za jakieś chamidło, to wiesz jakie będą komentarze.
Seweryn : To nie jest chamidło. Myślę, że już minął okres karencji na nie śmianie się z Jana Pawła II. Już jest czas, aby coś w tym kierunku zrobić.
Maciej : Nie w tym kierunku. Nie, nie, nie.
Czyli wasz punkt widzenia jest różny
Maciej : Tak.
Seweryn : Jak widzisz reszta grupy skutecznie mnie blokuje, przez co niektórych rzeczy nie robimy, niestety.
Widzę, że wciąż się poznajecie i docieracie. A jak to jest z prześmiewaniem się z ważnych postaci w naszym życiu, odgrywających istotną rolę w świecie
Seweryn : Dla mnie papież nie jest ważną osobą w życiu. Jest zwykłym politykiem.
Mówisz teraz o Janie Pawle II
Seweryn : Mówię ogólnie o funkcji papieża. Nie widzę żadnych przeciwwskazań, żeby się z niego nie śmiać. Podobnie jak śmiejemy się z policjantów, lekarzy czy prezydentów.
Maciej : Owszem, ale są tego pewne konsekwencje. Śmiejąc się z papieża zawężamy sobie liczbę odbiorców. Na końcu okaże się, że ludzi, którzy byli z nami od zawsze, zamieniliśmy na wąską grupkę szaleńców.
Rozumiem, w takim razie powiedzcie jak Was odbiera publika; Jak jest na Waszych występach
Seweryn : Przyjdź na występ i wtedy zobaczysz jak ludzie nas odbierają. Mam nadzieję, że trafisz na nasz dobry dzień. Wrocławska publiczność zaczyna nas kojarzyć i chyba lubić.
Maciej : Świadczą o tym „Poligony kabaretowe”.
Przekażcie coś więcej na ten temat. Jaka jest formuła tego spotkania
Seweryn : ”Poligon kabaretowy” to spotkanie z młodym, nieznanym lub znanym odrobinę z pojedynczych skeczy kabaretem. „Poligon” jest miejscem, w którym głównie kabarety z Wrocławia mają szansę razem spotkać się na scenie i pokazywać premierowe rzeczy.
Maciej : Uważam to za jedno z nielicznych miejsc, gdzie nieznane kabarety mogą regularnie, raz w miesiącu, przećwiczyć to, co robią na co dzień. Występując przed publicznością mogą poczuć, że to, co robią, ma sens. Podczas pokazywania większości skeczy występuje akcja-reakcja, jest śmiech. Na szczęście nie jest jak
w teatrze, że wszyscy siedzą cicho.
Maciej : Jak w kabarecie jest cisza, to jest źle.
Czasami milczenie jest złotem…
Seweryn : Na szczęście jesteśmy złym przykładem.
Maciej : U nas rzadko kiedy jest cisza.
Seweryn : We Wrocławiu.
Co do kabaretów, które zapraszacie na „Poligon”, jesteście otwarci na wszystkich
Seweryn : Nie, nie jesteśmy otwarci na wszystkich, bo podstawą jest wiedza, co ten kabaret pokazuje. Jeszcze nigdy nie zaprosiliśmy kabaretu, którego nie widzieliśmy na scenie.
Maciej : Na „Poligon” przychodzą ludzie, aby zobaczyć coś ciekawego, i uwierz mi, że siedząc przez półtorej godziny na krześle, przy czymś bez sensu, komentarze na temat występów pojawiają są od razu. Nie jest tak, że ktoś się wstydzi powiedzieć ”to było bez sensu”.
A gdyby ktoś chciał pokazać się przed Wami; Moglibyście to zobaczyć
Seweryn : Jeżeli odezwie się do nas ktoś z wrocławskich kabaretów lub ktoś kto zakłada kabaret we Wrocławiu
i okolicy, a ma ochotę przyjechać, to jesteśmy otwarci. Po to też powstał „Poligon”. Jeśli kabarety chcą tu się pokazać, to mamy jeden warunek. Najpierw musimy zobaczyć waszą twórczość.
Jakie znacie wrocławskie grupy
Seweryn : Hmmm, jest Elita, Neo-Nówka…
Tak, to są te znane a reszta
Seweryn : Kabaret Chyba. No i z tych ważniejszych, to już chyba wszystko.
Powracając do Was. W jednym z wywiadów, który przeprowadzała Kinga Czernichowska, powiedzieliście: „Wychowaliśmy sobie publiczność”. Na czym to polega
Maciej : Na Włodkowica 21 to jest możliwe.
Seweryn : Od samego początku „Poligonu” skupiliśmy się na tym, żeby publiczności uświadomić, że kiedy występujemy w premierowym skeczu, a tylko takie gramy na „Poligonie”, to tak naprawdę je ćwiczymy. Chcemy, żeby widownia wiedziała, że pojawia się słabe żarty, logika wydarzeń może być zaburzona. I dlatego publiczność uczulamy na to. W ten sposób „wychowujemy publikę”, ucząc np. reakcji. Nie tylko śmiech jest występuje
w kabarecie. Można się zdziwić, bić brawo.
Maciej : Można gwizdać.
Seweryn : Gwizdać, jasne.
Jakie reakcje spotykacie najczęściej
Seweryn : Na szczęście śmiech.
Muszę się zapytać o jedną rzecz. Z kim chcielibyście wystąpić
Maciej : Z Zenonem Laskowikiem.
Seweryn : Raz w miesiącu występujemy na „Wrocławskiej Scenie Kabaretowej” w Multikinie, gdzie występują gwiazdy znane z telewizji. Ciężko będzie znaleźć kabaret, z którym chcielibyśmy wystąpić.
To, że przebywacie, występujecie z tymi osobami jest dla Was nauką
Seweryn : W prawie każdym przypadku prosimy, aby obejrzeli nasz występ i powiedzieli, co robimy źle, a co dobrze. Jesteśmy na to otwarci.
Maciej : Występy z nimi są obserwacją roboty zza kulis. Dzięki temu wiem, że nie jest to permanentna zabawa, permanentny śmiech, beka non-stop. Wcale tak nie jest. Za sceną widać, że ci ludzie są zorganizowani, sprawnie się pakują i przenoszą w następne miejsce, kolejne granie. Mnie się kiedyś wydawało, że będzie zabawnie cały czas. Wcale to tak nie wygląda. Nudno, próby…
Maciej : Zdziwiłbyś się gdybyś zobaczył, jak niektóre kabarety zachowują się za kulisami. Na przykład pomiędzy skeczami, w których nie występują, siadają i czytają gazety.
Na jaki występ chcecie zaprosić
Seweryn : Bardzo serdecznie zapraszamy na każdą edycję „Poligonu Kabaretowego”, ponieważ są to niepowtarzalne wieczory, właściwie za każdym razem inne. W najbliższym czasie chętnie zaprosimy również na eliminacje regionalne do PAKI, którą mamy zamiar w tym roku…
Maciej : Mamy zamiar się tam dostać, przede wszystkim.
Seweryn : Eliminacje odbędą się pod koniec lutego we Wrocławiu.
Kiedy „Poligon”
Seweryn : ”Poligon” 9 marca o godzinie 19:11. Będą tam na pewno cztery wrocławskie i opolskie formacje. Gwiazdy jeszcze nieznane.
Więc może Wy
Seweryn : Jesteśmy nią na każdym „Poligonie”.
Z niecierpliwością czekam na „Poligon” pozytywnych emocji , jednak wcześniej, bo 10 lutego posłucham żartów na deskach Centrum Sztuki Impart podczas przeglądu - “Do mikrofonu prosimy”. Próbka umiejętności Kabaretu Chyba: www.chyba.org/multimedia
Inne artykuły autora: Inwestycja w wyobraźnię, Rozstrzygnięcie konkursu, Tonąca orkiestra, Keep smiling , Zmanipulowany „Sen”, Vans Off The Wall Music Tour, Festival de cultura Brasileira – cz. II, Festival de cultura Brasileira, Jakościowy przegląd mikrofonu, Cześć, to ja Alex
Przeczytaj 2 opinie
Dodaj swoją opinię »-
pasażer na gapę
2010-02-05
14:31:01Krzysiek
Artykuł pierwsza klasa.
Dobra robota Adam. -
pasażer na gapę
2010-02-06
22:07:24"Kobieta w kabarecie być powinna"
Dobre!!!
Kalendarium imprez
Dzisiaj >> Muzeum Sztuki Cmentarnej
Owady i człowiek
Oblicza lalek
WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010
Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol
MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA
„ZAGUBIENI W ISTNIENIU”
POKÓJ DO GRY
PASOWANIE NA UCZNIA
„Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej
Jutro >> Muzeum Sztuki Cmentarnej
Owady i człowiek
Oblicza lalek
WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010
Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol
MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA
„ZAGUBIENI W ISTNIENIU”
"Zbliżanie..."
Wernisaż wystawy Dagmary Rybak
POKÓJ DO GRY
PASOWANIE NA UCZNIA
„Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej
Wkrótce >> Muzeum Sztuki Cmentarnej
Owady i człowiek
Oblicza lalek
WROCŁAW MAIL ART PROJECT 2010
Wernisaż wystawy malarstwa Pawła Gawrol
MAŁA LALKA – WIELKA GWIAZDA
„ZAGUBIENI W ISTNIENIU”
"Zbliżanie..."
Wernisaż wystawy Dagmary Rybak
Pomiędzy
POKÓJ DO GRY
PASOWANIE NA UCZNIA
OSIECKA, KACZMARSKI, TUWIM- polska liryka, norweskie brzmienie
„RODZINA KERWOODÓW” – Ray’a i Michaela Cooney’a
„Pociąg do nieba” w obiektywie Moniki Stanisławskiej
Piotr Wysocki "Aldona" - wystawa w ramach projektu "Zbliżanie..."
Wykład dr Anny Wiatr „Nie(pełno)sprawność nie istnieje”
Okno na parlament Raya Cooneya
Pracownia Filmowa Artura Pilarczyka zaprasza
wstęp wolny Konieczna - Kochanowski w przedstawieniu „Last Minute, czyli dla Ciebie zrobię wszystko
Premiera Grupy Teatralnej Metamorfoza
BEATA LERACH „ W Twoją stronę wołam..“
spektakl muzyczny - LENINGRAD
Eve Ensler - Monologi waginy
SEX, PROCHY I ROCK`N`ROLL
"SEX PROCHY & ROCK"N"ROLL"
NINA STILLER- Jidisze Perł
„Wymazane Historie”
Die Toten Hosen w klubie WZ
Do mikrofonu prosimy! – wieczór dziesiąty
MAIL US ART
„Niebieskoocy”
Wibracje Taneczne – II edycja
SYNESTHESIA FESTIVAL
Reklama
Ostatnie opinie do artykułów
~elektroniczna_sprawiedliwość_historyczna
"Takim zachowaniem odznaczyły się różne narody Europy, szczególnie... Rosjanie z ZSRR."
Polecam również lekturę na temat Oddziału 731.
:)
W końcu ktoś wymyślił coś naprawdę godnego podziwu, takich akcji powinno być więcej, by osoby niewidome bądź głuchonieme miały możliwość kontaktu ze sztuką. super :)
Arbuz szampański. Sałatka z arbuza - przepisy
Sezon arbuzowy w pełni. Arbuz to owoc doskonały na upalne lato »
Trujące owoce w ogrodzie
Sporo popularnych ogrodowych roślin zawiera substancje szkodliwe dla zdrowia(...)





